Może to życie, które teraz prowadzę, wcale nie jest dla mnie? Może ktoś się zagapił i przez przypadek czy niedopatrzenie umieścił mnie tutaj, w tym mieście, w tej epoce, w tym ciele? Może miałam być śliczną długowłosą blondynką, mieszkającą na słonecznym wybrzeżu, mającą słodkie psiapsióły i zero problemów, a nie pospolitą szatynką słuchającą ostrej muzyki i zagłębiającą się w sens istnienia? Może nie miałam być sobą? Nie teraz, kiedy czuję się obco i źle we własnym życiu, za swoje miejsce mając jedynie niestandardową muzykę?
Może ktoś się cholernie pomylił...?
od autorki: Prolog. Bardzo krótka notka, właściwie o niczym. Chociaż możemy tu zauważyć refleksję głównej bohaterki, która zastanawia się nad swoim życiem. Nie. Nie będzie to kolejne opowiadanie z serii samobójstw i okaleczania się. Myślę, że tym opowiadaniem was zaskoczę, mam taką nadzieję.
Będę wdzięczna za wszelkie komentarze. One naprawdę motywują do dalszego działania.
Serdecznie pozdrawiam.
Andrea.
Na razie nie nie wiadomo z Prologu,ale zaciekawiłaś mnie. Będę tutaj częściej wpadać :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHmm.. co by ci tu napisać. Prolog mega krótki, ale nie jest zły. W sumie to może być interesujące, ale żałuję, że nie mogę sobie wejść w zakładkę "fabuła" i zobaczyć o czym to będzie, rozumiesz? Potrzebuję czegoś takiego, żeby wiedzieć, o czym będziesz pisać. Uwierz, to naprawdę ważne.
OdpowiedzUsuńPostaram się wpadać xx
Tymczasem zapraszam do siebie:
http://sophieandzayn.blogspot.com/
Aga
Intrygujący początek. Opisujesz dziewczynę mającą pełno problemów, ale co dalej? Tak jak czytelniczka powyżej wolałabym przeczytać krótki opis opowiadania, aby móc stwierdzić czy będę czytać czy nie :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Byłoby miło gdybyś zajrzała również do mnie i pozostawiła szczerą opinię.
http://melodie-serc.blogspot.com/
Napewno skomentuje jak wpadne na kompa ;*
OdpowiedzUsuńCzytając ten prolog słuchałam http://www.youtube.com/watch?v=W1tzURKYFNs i akurat był refren i wprowadziło mnie to w taki cudowny nastrój tak jakby to co czytam to było moje myśli jeju cudowne uczucie! Będę czytać to na pewno na 100%! <3
OdpowiedzUsuń@LiamMyHusband <3
Lubię czytać już takie blogi, gdzie nie trzeba tak dużo nadrabiać, rozumiesz - oszczędność czasu, którego coraz mniej obecnie.
OdpowiedzUsuńProlog faktycznie naprawdę bardzo króciutki, ale w końcu nie ma się co rozwodzić na początku. Wiemy na razie jedynie tyle, że będzie to historia o dziewczynie, która.. hmm.. nie akceptuje jakoś bardzo własnego życia? No takie odniosłam przynajmniej wrażenie. Ciekawe co będzie, kiedy spotka na swojej drodze Liama. Czekam na rozdział pierwszy, oczywiście mnie powiadamiaj (tt: estasoledad13 albo na blogu), życzę dużo weny! I zapraszam również do siebie {tajemnicze-serce.blogspot.com} Pozdrawiam!
fajnie, ale trochę krótko :)
OdpowiedzUsuńczekam na next ;)
Krótkie, więc ale domyślam się jaki może być temat, więc sądzę, że zostanę i poobserwuję co piszesz... Czy to będzie dziewczyna z "problemami"? Coś się wydarzy? Odmieni jej życie na lepsze? No nie wiem. Zobaczymy.
OdpowiedzUsuńZapraszam również do siebie, też mam tylko prolog, może powiesz co o nim myślisz? Krytyka bardzo mile widziana, chcę wiedzieć co inni o tym myślą ;>
http://life-of-a-pain.blogspot.com/
Życzę wytrwałości w pisaniu i bardzo dużo weny.
Ana
PS. Usuń weryfikację obrazkową c: